Ostatnio wśród fotografów dużym zainteresowaniem cieszą się posty typu 'before & after'. Gdy zapytałam na fejsbuku co powinno pojawić się na blogu, większość osób było właśnie za pokazaniem zdjęć przed i po mojej przeróbce. Chociaż kiedyś byłam do tego sceptycznie nastawiona...zauważyłam, że nawet ja lubię oglądać tego typu wpisy.
Nie uważam się za mistrza photoshopa, daleko mi do grafika i zmieniania modelek nie do poznania. Jedyne co robię to retuszuję niedoskonałości, rozjaśniam i bawię się kolorami. Wciąż się uczę, ale mam nadzieje, że będzie coraz lepiej.
Zapraszam do oglądania!

























