Strony

20 listopada 2015

[22] Zdjęcia przed i po


Ostatnio wśród fotografów dużym zainteresowaniem cieszą się posty typu 'before & after'. Gdy zapytałam na fejsbuku co powinno pojawić się na blogu, większość osób było właśnie za pokazaniem zdjęć przed i po mojej przeróbce. Chociaż kiedyś byłam do tego sceptycznie nastawiona...zauważyłam, że nawet ja lubię oglądać tego typu wpisy.
Nie uważam się za mistrza photoshopa, daleko mi do grafika i zmieniania modelek nie do poznania. Jedyne co robię to retuszuję niedoskonałości, rozjaśniam i bawię się kolorami. Wciąż się uczę, ale mam nadzieje, że będzie coraz lepiej.
Zapraszam do oglądania!





























18

15 listopada 2015

[21] początki

Gdy spytałam się Was na facebooku jaki post powinien się pojawić, najwięcej głosów zdobył before&after oraz początki fotografii. Stwierdziłam, że to drugie może być świetną okazją nie tylko do przypomnienia sobie starych zdjęć, ale też zrobienia porządku w folderach.
Ale jak wszystko się zaczęło? Otóż pewnie nikogo nie zdziwi gdy powiem, że fotografia była ze mną praktycznie zawsze. Pamiętam moment w którym dostałam swój pierwszy aparat cyfrowy (2005 rok?). Robiłam zdjęcia praktycznie wszystkiemu co było wokół mnie, od pościeli po chmury i kwiaty. Wybierałam się też z koleżankami na pierwsze mini sesje. To była naprawdę ogromna radość. Niestety, te wszystkie dane przepadły i nie jestem w stanie ich pokazać.
Przyszedł czas gimnazjum i wybrania zajęć artystycznych. Moja decyzja była od początku bardzo prosta. Postawiłam oczywiście na zajęcia fotograficzne. Z perspektywy czasu wiem, że nie dały mi tyle ile mogły. Po serii nieudolnych autoportretów robionych zwykłą cyfrówką odkryłam, że dużo lepiej wychodzi mi robienie zdjęć przedmiotów, krajobrazów itp.

2009-2010




koniec 2010/ początek 2011

I stało się. Dostałam swoją wymarzoną lustrzankę z obiektywem kitowym 18-55. Początkowo jednak brałam aparat na wycieczki, żeby tam porobić pamiątkowe 'focie', robiłam trochę projektów na zajęcia fotograficzne. Odkryłam też photobloga i tam zaczęłam umieszczać milion bezsensownych zdjęć. Odkryłam portal maxmodels, próbowałam umawiać się z modelkami na zdjęcia. Jednak nic z tego nie wychodziło, nie miałam ani portfolia ani odwagi na umawianie się z obcymi ludźmi przez internet.  Ostatecznie chodziłam na sesje jedynie z koleżankami, dzięki którym uczyłam się pierwszych rzeczy związanych z fotografią ludzi.





2012/2013

Ten rok był poniekąd przełomem, jeśli chodzi o sesje umawiane przez maxmodels.  Zrobiłam kilka sesji, jednak było ich zdecydowanie zbyt mało żeby dostrzec jakikolwiek progres. Robiłam zdjęcia hurtowo, nawet do 1000 z jedną osoba, co teraz szczerze mnie przeraża. Nie umiałam do końca posługiwać się photoshopem, więc korzystałam z gotowych akcji. Efekt wychodził często przesadzony.Mimo to, bardzo mile wspominam te wszystkie spotkania, modelki a także modela. w 2013 roku z braku chęci, weny i motywacji przestałam robić zdjęcia. 

2014

Czyli rok, w którym powstał mój fanpage. W ferie tego roku stwierdziłam, że nie ma co się lenić. Do tej pory aparat praktycznie kurzył się na półce, a ja siedziałam i podziwiałam zdjęcia innych osób. Zrobiłam dwie trzy sesje i odkryłam, że to jest to co chcę robić. Tak po prostu mnie olśniło, wcześniej brakowało mi tej motywacji.
Wtedy też mój wysłużony obiektyw kitowy przestał mi wystarczać. Za pieniądze z 18-tych urodzin kupiłam stałkę i zaczęła się zabawa z portretami. Myślę, że był to dobry rok w fotografii. Poznałam mnóstwo wspaaaniałych ludzi, którzy dali mi szansę żeby się rozwijać. Razem stworzyliśmy aż 48 sesji - zarówno zleceniowych jak i tych tfp. Do każdej z nich mam sentyment i strasznie się cieszę, że nie przestałam robić zdjęć.


2015

Czyli rok obecny, w którym postawiłam na jakość a nie na ilość. Starałam się w miarę regularnie wykonywać sesje, które mogłabym dodać na fanpage. Zgromadziłam ponad 1500 osób, którym w jakiś sposób podoba się to, co tworzę. Daje mi to niezwykłego kopa do działania, bo wiem że tak szybko się nie poddam.

Nie udało mi się dodać wszystkich zdjęć z tych przedziałów czasowych bo jest ich zbyt dużo. Więcej nowszych zdjęć możecie obejrzeć tu na blogu albo na facebooku. 

Gratuluję każdemu, komu udało się dotrwać do tego momentu. I dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie tego bardzooo długiego postu. 





6

8 listopada 2015

[20] sesja z Pauliną

 Powiem Wam, że narobiłam sobie strasznych zaległości. Ten wpis powinien pojawić się już dobre dwa tygodnie temu, ale niestety nie zawsze jest czas na obrabianie zdjęć i pisanie postów. Wczoraj usiadłam i stwierdziłam, ze nie ma co opóźniać kolejki jeszcze bardziej. I tak oto dziś możecie obejrzeć wszystkie zdjęcia z najnowszej(zrobionej prawie miesiąc temu...)  sesji.
Ostatnio miałam okazję po raz kolejny współpracować z Pauliną. Jak zwykle zaoferowała mi piękną buzie, której żal byłoby nie sfotografować. Przy sesji pomagała nam Rosie, która wykonała cudowny makijaż. Nasz pomysł początkowo był nieco inny, ale koniec końców wylądowałyśmy w jednym z poznańskich parków i wykorzystałyśmy przepiękne słońce i jesienny klimat. Zrobiłam też kilka ujęć młodszej siostrze Pauliny, prześlicznej Martynie.
Zapraszam do obejrzenia






 













 ______________________________










2
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.